Zainteresowanych zapraszam!
Pamiętacie, Marlene King kiedyś powiedziała, że odkrycie głównego ''A'' będzie dla nas ogromnym szokiem. Teraz, kiedy tak rozmyślam i wymieniam sobie w myślach po kolei bohaterów, to jednym z nielicznych, którzy by mnie baaardzo zaskoczyli jest Hanna. Większość z teorii dotyczących tego, że któraś z kłamczuch może być prześlAdowcą jest początkowo całkiem absurdalna. Kto chciałby torturować siebie i najbliższych? A może jednak..?
1. POCZĄTKI, MOTYW
Zacznę od początku. Wszyscy wiemy, że Hanna za czasów, gdy Alison jeszcze była jedną z kłamczuch zawsze chciała jej dorównać. Zazdrościła jej urody, powodzenia, śmiałości - gdyż sama nie potrafiła taka być. Mimo, że Alison była jej przyjaciółką, Hanna często padała ofiarą jej krytycznych komentarzy. Nieustanne docinki i obraźliwe uwagi były dla pulchniutkiej, nieśmiałej Han ogromnym ciosem. Tuż po zaginięciu królowej Rosewood, Hanna zaprzyjaźniła się z jedną z największych ofiar Alison - Moną (''A'', zdemaskowana w 2x25). Obie dziewczyny przeszły ogromną zmianę. Zewnętrzną jak i wewnętrzną. Z cichutkich kujonek ubranych w za duże swetry i luźne spodnie stały się najpiękniejszymi i najpopularniejszymi uczennicami Rosewood High.Hanna idealnie ''wskoczyła'' na miejsce Alison i zajęła je. Tak jakby wiedziała, że jej rywalka nie prędko wróci. Skoro przyjaźniła się z Moną, mogły wszystko razem obmyślić. Mona, jak już wiemy zajęła się tym, by Ali znikła - na długo. Pamiętacie, że Wilden najbardziej uwziął się na Hannę? Jej zmiana była dla niego bardzo podejrzana, spójrzcie: (eng. Poddałaś się wielu zmianom pomiędzy dziewiątą a dziesiątą klasą. Straciłaś na wadze, zaczęłaś układać włosy w ten sam sposób, co Alison)
Nawet jej przyjaciółki bez wahania wspominały o tym, że teraz to Hanna jest ''tą dziewczyną''
podsumowanie/1
Motyw Hanny: Chęć zemsty za bycie pośmiewiskiem i obiektem drwin Alison. Chęć stania się kimś lepszym, ponad nią i resztą przyjaciółek.
2. MAGIA SŁÓW
Pryzynajmy zgodnie - Hanna okazała się wspaniałą oraz prawdziwą przyjaciółką. Mimo że MonA ujawniła się jako ''A'', ona wciąż odwiedzała ją w Radley. Wiele razy wspomniała, że Mona była jej przyjaciółką i nie jest w stanie jej ot tak zostawić samej sobie.
Czy HannA miała w tym jakiś interes? Może tak naprawdę nie odwiedzała przyjaciółki, by wydobyć od niej informacje dlaczego jej to zrobiła, dlaczego była ''A'', lecz po to, by przedyskutować dalszy plan działaności A-teamu.
Przypominacie sobie odcinek 3x08? Hanna wręcz błaga sanitariuszy Radley o nie przenoszenie jej byłej przyjaciółki poza ten ośrodek. Z ust Han pada wiele dwuznacznych zdań..
Zacytuje je tutaj:
''Słuchajcie, Mona zrobiła klka strasznych rzeczy. Zrobiła niektóre z nich mnie, a jestem jej przyjaciółką. Nie wiem jak mogła, ale rozumiem jak była zła. Mona i ja jesteśmy bardzo blisko, to znaczy jesteśmy jak jedna osoba. Zaczynałyśmy z jednego miejsca. I byłyśmy tak blisko by stać się tymi dziewczynami, które siedzą przy stole i pilnują torebek, kiedy inne dziewczyny tańczą. Ale Mona zadbała żebyśmy nie zniknęły. I jestem jej to winna. Widzę ją w tym szlafroku i kapciach i zdaje sobie sprawę, że mogę tam być. I jeśli to byłabym ja Mona siedziałaby tutaj prosząc żebyście mnie nigdzie nie wysyłali. Proszę nie.. Nie wysyłajcie jej do Saratogi. Nie zna tam nikogo..''
Przeanalizujmy to!
- ''Nie wiem jak mogła, ale rozumiem jak była zła.'' - Jak to rozumiesz?! Czy takie coś nie jest przypadkiem.. hm, niewybaczalne? Rozumiesz to, że mogła Cię prześladować i być największym koszmarem twojego życia przez minioy rok? Oj.. bez przesady.. Może rozumiesz, bo.. bo byłaś w tej samej sytuacji? W tym samym TEAMIE?
- ''Mona i ja jesteśmy bardzo blisko, to znaczy jesteśmy jak jedna osoba'' - Jak blisko? Tak blisko by współpracować jako A? Jak Jedna osoba? To aż krzyczy ''TEŻ BYŁAM "A" "
- ''Ale Mona zadbała żeby to nie znikło.'' - W jaki sposób zadbała? Pozbywając się królowej Rosewood? Proponując jej zniknięcie ''tej nocy''? Hanno, czy ty wiedziałaś, co tak naprawdę stało się z Ali?
- '' zdaje sobie sprawę, że mogę tam być'' - Dlaczego Hanno, miałabyś tam być? Masz coś na sumieniu?
Niedocenienie - nasz błąd?
Przypominacie sobie rozmowę Spencer i Mony pod koniec odcinka 2x25? Tuż po wyjawieniu tego, że Mona jest dręczycielką. Z jej ust padają słowa ''You bitches understimate me'' (eng. Nie doceniłyście mnie). To prawda, nie docieniałyśmy Mony przez całe dwa sezony. Była tylko popularną dziewczyną, która zawsze świetnie wyglądała i nie grzeszyła rozumem. Okazało się, że to była tylko dobra przykrywka. Kogo poza Moną możemy niedoceniać? Hanny. Nie doceniamy Hanny! Nie mamy zbyt dobrego zdania o jej inteligencji. W końcu w grupce od myślenia jest Spencer. Może tu się mylimy?
Jakie jest Wasze zdanie? Sądzicie, że Hanna może być częścią ''A-teamu''? Dla mnie byłoby to zdecydowanie ogromnym szokiem. Co prawda nie mamy na nią tak wielu poszlak jak na Arie, ale to PLL. Scenarzyści robią wszystko byśmy nie mieli pojęcia, kto może zarządzać teamem. Dają nam pełno oczywistych wskazówek, które później okazują się być nieprawdziwe.. Cóż, to już wszystko, co znalazłam na Hannę. Wytropiliście coś innego, podejrzanego? Piszcie :)
Cyn
Czy teoria blizniaczek jest wciąż możliwa?
OdpowiedzUsuńTo PLL, tutaj wszystko jest możliwe :)
UsuńW sumie notka dała mi trochę do myślenia.
OdpowiedzUsuńHanna jako A. to mogłby byc ciekawe ;d
myśle, że wszyscy byliby zszokowani..
UsuńZrobisz taki sam post o Emily ?
OdpowiedzUsuńMary się tym zajmuje :)
UsuńO to fajnie :) Czekam na tego posta.
UsuńPost o Hannie fajny, daje do myslenia :)
Bardzo się cieszę, właśnie takie były moje zamiary :)
Usuńnie
OdpowiedzUsuń. Poddałaś się wielu zmianą pomiędzy dziewiątą a dziesiątą klasą. " W zdaniu zamiast zmianą powinno byc zmianom :)
OdpowiedzUsuńzaraz poprawie :>
UsuńSkoro juz poprawiasz to w zdaniu 'Mona była jej przyjaciółką i nie jest w stanie jej od tak zostawić samej sobie' popraw 'od tak' na 'ot tak' ;)
UsuńCiekawa teoria, nasunelo mi sie, jeszcze to, ze Hanna kazala zostac Calebowi w Ravenswood akurat w momencie kiedy on i Toby powaznie zajeli sie tropieniem A., i to ona wziela pamietnik Alison z kryjowki tak, jakby wiedziala co i po co bierze... pewie cos by sie jeszcze znalazlo.
Pozdrawiam.
OM.
Dziękuje za poprawę! A co do twoich wskazówek, są świetne. Ciekawe czy nasza Hanna faktycznie ma coś ''za skórą'' :) Również pozdrawiam!
UsuńChciałabym zobaczyć post z serii "Maya jest A", proszę no! ;)
OdpowiedzUsuńDziękuje za pomysł! Postaram się :)
UsuńBardzo fajny post :) Ciekawa analiza słów Hanny i podkreślenie, że podobnie jak można było nie spodziewać się Mony, tak można i jej (w sumie Hanny dwa razy bardziej). A scenarzyści PLL robią często tak, że oczywista osoba okazuje się niewinna, więc być może jedna z najmniej oczywistych okaże się Big A? kto wie kto wie :)
OdpowiedzUsuńjedna uwaga - Mona dręczyła dziewczyny przez rok :) Fakt, potem była znów w A-teamie, może nigdy nie przestała być, ale w momencie gdy Hanna rozmawia z lekarzami w Radley to mija dopiero rok dręczenia Mony :)
Anonimowy M
Szczerze mówiąc wahałam sie właśnie nad tym czy to był rok czy dwa.. ale finalnie postawiłam na dwa ze względu na to, że ujawniła się dopiero pod koniec drugiego sezonu:D Jednak dziekuje za poprawę i rozwianie moich drobnych wątpliwości ;)
UsuńSuper post <3
OdpowiedzUsuńbardzo się cieszę :)
UsuńSzczerze to nigdy o tym nie pomyślałam ... Kochana, a może również zrobiłabyś taką notkę o Emily?
OdpowiedzUsuńMyśle, że taki post niebawem się pojawi, lecz będzie on autorstwa Mary :)
UsuńBoże kochany nie uważasz, że to już jest lekka przesada? Aria jest A, Hanna jest A, Spencer jest A i może Emily tez jest A i prześladują siebie nawzajem. To już jest chore taka jakby paranoja. Wiem, że scenarzyści są nieprzewidywalni ale nie przesadzajmy. Każda z dziewczyn ucierpiała przez A więc co? Miałyby sobie zrobić krzywdę specjalnie? Masz racje też uważam że A będzie ktoś niedoceniony, ale nie uważam, że będzie to jedna z kłamczuch.
OdpowiedzUsuńTo tylko teoria i przeanalizowanie kilku wskazówek, które się pojawiły :) Tak jak napisałam wyżej, większość teorii o tym, że któraś z kłamczuch to ''A'' osobiście wydaje mi się być absurdalna, mimo to, wszystko biorę wszystko pod uwagę :) Do niektórych teorii jestem bardziej przekonana - do niektórych mniej
UsuńZa dużo przeszła, na bank nie jest A
OdpowiedzUsuńto prawda - Hanna tak jak i reszta kłamczuch przeszła przez wiele traumatycznych wydarzeń :/
UsuńZnalazłam nawet taką tycią wskazówkę na to w 2x01 :)
OdpowiedzUsuńAle będę Was trzymała w niepewności :P Czekajcie do niedzieli na relacjonowanie.
Oj, zaciekawiłaś mnie! Nie mogę się doczekać, Azumiczko! :)
UsuńSłoneczko, popełniłaś parę błędów. :( Już na wstępie napisałaś "było by", zamiast "byłoby". Potem imię "Alison" z małej litery, co dla mnie jest... no cóż, brakiem szacunku. Rozumiem, że to przez przypadek itd., ale przed opublikowaniem postu powinnaś go sprawdzać. Po trzecie literówki. Nienawidzę literówek. Wiem, że literówka to literówka- nie piszesz wyrazu specjalnie z błędem, to niechcący. Jednakże jak pisałam wyżej: powinnaś sprawdzać post przed dodaniem i ew. błędy poprawiać. To nie jest hejt, zrozum, to tylko konstruktywna krytyka, kochanie. :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że napisałaś ten komentarz :) Oczywiście, że nie jest to hejt, tylko tak jak powiedziałaś konstruktywna krytyka, w słusznej sprawie. Jeśli zauważasz błędy, pisz! To pomaga mi w ulepszaniu i podnoszeniu poziomu postów, także od razu piszę - Nie obarżam się :) Niestety mimo wszystko, jestem tylko człowiekiem, a ściślej dzieciakiem w drugiej gimnazjum i czasem nie jestem w stanie wszystkiego wyłapać, ale staram się :) Post sprawdziłam chyba 7 razy przed publikacją.. następnym razem sprawdze osiem razy :) Pozdrawiam
UsuńCieszę się, że pozytywnie to przyjęłaś. Masz mój głos w ankiecie! Gorąco pozdrawiam! :)
UsuńTo byłoby największe rozczarowanie całego serialu, gdyby okazało się, że któraś z Kłamczuch jest A, bądź współpracuje z A ;-)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie zgadzam się z Tobą!
UsuńWątpię. ;) Pozdrawiam. ;)
OdpowiedzUsuńrównież pozdrawiam ;)
Usuń,,I byłyśmy tak blisko by stać się tymi dziewczynami które siedzą w ochroniarzach.." Nie ogarniam tego zdania. Co to znaczy ,,siedzą w ochroniarzach"? Może ktoś mi wytłumaczyć?
OdpowiedzUsuńObejrzałam tą scene kilka razy i wydaje mi się że chodzi o to, że były typowymi kujonkami, siedzacymi w'' ochroniarzach'', czyli były bardzo nieśmiałe, wycofane :)
UsuńHanna powiedziała ,,...które siedzą przy stole i pilnują torebek, kiedy inne dziewczyny tańczą. Ale Mona zadbała żebyśmy nie zniknęły.", a nie ,,siedzą w ochroniarzach".
Usuńdziękuje :)
UsuńA może to Hanna ma bliźniaczkę? W końcu to właśnie jej Alison opowiedziała tę historyjkę o bliźniaczką. No i z tego co pamiętam Hanna widziała dziewczynkę o blond włosach...
OdpowiedzUsuńW odcinku 3x13 w dziwny sposób zwracała uwagę na bliźniaczki.. :)
Usuńkorekta, w odcinku 4x13 :)
UsuńCudowny post moja kochana Werciu! Jesteś cudowna, kochaneczko! Pozdrawiam, ciocia Ania :)
OdpowiedzUsuńale mi miło, naprawdę! Również pozdrawiam :>
Usuńdla mnie głupota : )
OdpowiedzUsuńa dla mnie nie : )
UsuńŚwietny <3 kocham twoje posty :* możesz napisać posty o noelu albo lukasie? W sumie oni są tacy mało podejrzani i moze dlategl są A
OdpowiedzUsuńChociarz ja myśle e a jest albo Wern albo Aria :c kc / ils
Bardzo mi miło :) Jasne, postaram się znaleźć na nich jakieś poszlaki.
UsuńTo byłby ogromny szok, aczkolwiek chyba właśnie o szokujący finał nam chodzi :) Mimo, że nie ma na nią zbyt wielu poszlak i jest to trochę mało prawdopodobne... To zgodzę się, że w PLL wszystko jest możliwe. Świetny post!
OdpowiedzUsuńChcialabym ci podpowiedziec jedna rzecz. Bylam kiedys na wikipedii czy jakiejs stronie o pll i jak byli wypisani glowni bohaterzy byly oczywiscie klamczuchy i maya. Bardzo mnie to zdziwilo. Moze ona jest a? To moze sie okazac ciekawe.
OdpowiedzUsuńOo. zdradze, że post o Mayi mam już gotowy :) Zostanie opublikowany w następny czwartek
UsuńCieszę się!! :)
OdpowiedzUsuńZastanawia mnie jedna kwestia.Może to nieistotne,ale w PLL blondynki są raczej złe:Ali,CeCe.A Hanna?Może to jakaś wskazówka,żeby nie ufać blondynkom?
OdpowiedzUsuńJest to jakaś myśl!
UsuńMoże tylko mi się wydawało, ale jakby to przeanalizować to w ostatnim odcinku, w scenie na dachu Hanna trzymająca pistolet tak jakby się zawahała. No bo nie strzeliłabyś -chociaż dla przestrogi (np. obok tej osoby) - do osoby, która dręczyła cię przez lata, a teraz nie chce pokazać swojej twarzy gdy celujesz do niej? Wyglądało to trochę tak, jakby dała tej osobie uciec. A może właśnie Hanna nie chciała by pozostałe kłamczuchy dowiedziały się kim jest A?
OdpowiedzUsuńNo genialne! Cały czas jak oglądałam tą scene, za każdym razem się wkurzałam. DLACZEGO NIE STRZELIŁA?! to by było idealne rozwiązanie. Dziękuje za ten komentarz i uświadomienie mi tego :)
UsuńChciałabym post: "kto mógłby mieć bliźniaczkę" lub "podobieństwa między książką i serialem" :)
OdpowiedzUsuńpodobieństwami zajmuje się już Martynika :) A co do bliźniaczek.. w sumie było już trochę postów o tym ale mogłabym się postarać i zrobić jeden, ogólny - podsumowywujący. Dziękuje za pomysły!
UsuńŚwietny post! Myślę, że mogłoby to być prawdopodobne, jednak wydaje mi się, że ktoś inny będzie tym głównym A. Możliwe, że Hanna kiedyś należała do A-Teamu, ale na pewno nie jest Big A.
OdpowiedzUsuńTeż sądze, ze nie mogłaby być big A.. ale gdzieś mogła mieć przez chwilę układy. Może dlatego od pewnego czasu tak strasznie jej sie obrywało? Bo zrezygnowała? Z każdym komentarzem mam więcej pomysłów, ojoj.. :)
Usuńżadna z kłamczuch nie jest A, twórcy jakiś czas temu to powiedzieli, "tylko kłamczuchom można ufać"
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam tego, ale to dobrze nareszcie wiedzieć, że komuś w tym serialu można ufać :>
UsuńJa uważam że A nie będzie żadna z kłamczuch xD to niemożliwe bo tyle razem przeszły do tej pory jak i bedą jeszcze przechodzić przez kolejne sezony no to jest po prostu niemożliwe. Dla mnie to nie bedzie szok a raczej żalosne zakończenie ... bo jak można być az takim złym człowiekiem żeby dręczyć przyjaciółki i wlasna siebie do zatuszowania tego co sie robi. Możliwe ze czyjaś matka lub ojciec bedą A to bedzie też szok. Bo kłamczuchy to główne role główne poszkodowane i ja juz od razu wykreślam je z bycia A !!!!
OdpowiedzUsuńRodzice byliby zaskoczeniem! Szczególnie gdyby okazało się, że to rodzice Emily albo mama Arii, bo oni są najmilsi i tacy niepozorni :)
UsuńJeszcze warto zwrócić uwagę na czołówkę kiedy dziewczyny stoją nad grobem, w pewnym momencie Aria, Spencer i Emily patrzą się tak jakby na Hannę a ona odwraca wzrok. Wygląda to tak jakby była czemuś winna, jednak osobiście nie uważam żeby to Hanna była A.
OdpowiedzUsuńtak, tak - zawsze oglądając czołówkę, moją uwagę zwracam na Hanę. Jej oczy wędrują w dziwny sposób do góry, jakby coś tam skrywała :)
UsuńMam sugestie, mówi sie, że główne A przejęło gnębienie dziewczyn od Mony kiedy ta była w Radley, może to właśnie Hanna i jej częste wizyty w psychiatryku są źródłem (prawie) wszystkich problemów w Rosewood?
OdpowiedzUsuńmoże tak być :)
Usuń