Spójrzcie tylko na zestaw gifów poniżej.
(źródło:
KLIK)
W trzecim sezonie Alison odwiedziła Arię. Obie przeprowadziły dość dziwną rozmowę, jednak dowiedziałyśmy się z niej czegoś, co może na początku nie wydało się nam aż tak ważne.
Wszystkie Kłamczuchy widzą "A". Hanna widziała Monę. Spencer Toby'ego. A Aria Ezrę. Po kolei, członkami A-Teamu zostawali ich najbliżsi... tylko Emily nikt nie zdrAdził. To pozwala mi myśleć, że następnym "A" będzie właśnie ktoś z jej otoczenia.
W tym poście postaram się to przeanalizować. Zadajmy sobie pytanie: kto z otoczenia Emily mógłby być "A"?
Paige.
Jest to postać, która pierwsza przyszła mi do głowy. Wam zapewne też. Od początku zachowywała się dziwacznie, teraz jest dziewczyną Emily, czyli na pewno jest jej bliska. Poza tym, nienawidziła Alison. Kiedyś miała depresję i chciała się zabić, czyli mogły w niej narodzić się również i inne choroby psychiczne. Zwróciliście może uwagę na to, jak obsesyjnie chciała zaciągnąć Em do swojego college'u? Jasne, chciała to zrobić dlatego, że ją kocha i nie chce się z nią rozstawać... ale może zależało jej też na tym, aby jej ofiAra była blisko? Nie mogłaby dręczyć Emily, gdyby ta była na drugim końcu kraju.
Ciekawe jest również to, że zdjęcie, które zostało naklejone na jedną z butelek, jakimi bawiło się "A", znajdowało się w szafce Paige.
Pamiętacie może scenę ujawnienia Toby'ego jako złego gościa? Okazuje się, że te sceny kręcono również i z Tylerem Blackburnem (Calebem) oraz Lindsay Shaw, czyli serialową Paige. Może wciąż rozważają tę drugą kwestię?
Nie wiem, czy mogę to traktować jako wskazówkę, ale pamiętacie co Kłamczuchy znalazły w bagażniku Wildena? Martwą świnię. Kojarzycie pewnie, jak Paige była przezywana przez Alison, prawda?
Pigskin.
To wszystko, co wymyśliłam. Myślę, że to może być naprawdę niezły trop (chodzi mi o to, że to bardzo prawdopodobnie, iż teraz nadejdzie kolej na Emily). Trzeba się tylko skupić i spróbować przewidzieć, kim może być zdrAjca. Ja wymyśliłam tylko Paige.
A Wy macie jakieś pomysły? Kogo podejrzewacie o bycie następnym członkiem A-Teamu? A może myślicie, że po już nie poznamy nikogo innego? Piszcie. :)