Strony

poniedziałek, 3 listopada 2014

Kronika

Hej :) Dzisiaj krótka wskazówka od Analayzing A. Zapraszam :)




W kryjówce "A" pod koniec odcinka 4x18 obok telewizora można zauważyć kronikę Iana o której po raz pierwszy dowiedzieliśmy się w sezonie drugim. Jedyną osobą, którą widzieliśmy z tą kroniką od kiedy została znaleziona przez Tobiego była Spencer. Miała ją przy sobie w odcinku 3x07, podczas gdy pisała informacje o Cece na swoim laptopie. 

Nikt nie chce od razu stwierdzać, że to Spence jest "A". Jednak zazwyczaj kiedy oskarżamy jakąś kłamczuchę o robienie rzeczy, z których nie zdaje sobie sprawy mówimy o Arii. Rzadko bierzemy pod uwagę Spencer. Przecież ta kłamczucha udowodniła nam już, że ma słabą psychikę (pobyt w Radley) i ma skłonności do zażywania środków psychotropowych. Może Spencer po prostu na przełomie np. czwartego sezonu (kiedy znowu zażywała nadmiernie leki) robiła rzeczy o których kompletnie nie pamięta?

Oczywiście proszę o dystans. To nie jest nawet teoria, tylko wskazówka :) W PLL można znaleźć sporo ciekawych połączeń, dlatego uznałam, że warto się tym z Wami podzielić. 

Miłego wieczorku:)


7 komentarzy:

  1. Rzeczywiście ... ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie by było, jakbyście częściej dodawały teorie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez jestem za ! Wiem ze teorie wymagają wielkiej pracy ale to jest to co kocham na tym blogu i dla tego wchodzę na niego nawet kilka razy dziennie. Jest cudowny / Onka

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę się starała, jak tylko mogę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem nie jest to ta sama książka,ta w kryjówce A jest grubsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak powszechnie wiadomo, A. jest wszechmogące. Wierzę, że ma kopię wszystkiego co ma jakieś znaczenie. Więc pewnie ma też kopię kroniki. Pewnie nie ciężko ją zdobyć, a kronika Iana nie była zapewne jedyną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej mam takie pytanie totalnie z innej beczki: czy ciało Iana zostało znalezione, bo szczerze sama nie jestem pewna. Proszę o odpowiedź :)
    Pozdrawiam wszystkich fanów PLL

    OdpowiedzUsuń