Strony

środa, 7 października 2015

Alternatywne intro. Koniecznie musicie obejrzeć!

Witajcie Kochani!
Wiem, że Natalia dodawała niedawno post, w którym mogliście obejrzeć mnóstwo fanowskich czołówek. Tym razem to ja chciałabym podzielić się z Wami swoim faworytem. Film znajdziecie w poniższym linku, ponieważ nie ma go na YouTube. 


Jak wrażenia?
Ja jestem zachwycona. Intro jest wspaniałe - tajemnicze, mroczne i na dodatek ogromnie przykuwa uwagę. Sprawia, że jesteśmy ciekawi (a przynajmniej ja jestem ciekawa) tego co wydarzy się w odcinku. Wykonanie jest bardzo minimalistyczne, ale w tym tkwi cały jego urok. Od razu kojarzy mi się z dobrymi serialami/filmami z gatunku dramatu i thrillera. Nie wiem jak długo ten chłopak nad nim pracował, ale wyszło naprawdę znakomicie. Do tego te niesamowite efekty, ujęcia... . W pewnym momencie zaczęłam się nawet trochę bać. Nawet zdjęcie Kłamczuch, który mamy u siebie na inlove jako nagłówek, wydaje się w nim trochę niepokojące.
 Już po samym intro wiemy, że cała akcja serialu będzie kręciła się wokół morderstwa i tajemnic. Jest też drugi podtekst, który wg mnie pokazuje, iż nasze Kłamczuchy wcale takie święte nie są.
Do tego ta wspaniała muzyka, która dodaje aury tajemniczości i mroku. 
Jak dla mnie, najlepsze intro jakie do tej pory widziałam i szczerze mówiąc, podoba mi się chyba bardziej niż obecne. 

11 komentarzy:

  1. Najwspanialsze intro świata <3 ! I to zdjęcie Arii, takie mroczne, jakby miała najwięcej na sumieniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie to dlatego, że jest o niej najwięcej teorii

      Usuń
  2. Czyżby na podstawie HP? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre intro takie mroczne i faktycznie to zdjęcie Arii jakby miała najwięcej na sumieniu.- sarita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodzi też o to, że to ona w oryginale przykłada palec do ust

      Usuń
    2. Tak też o to chodzi no ale nie wiem mam przeczucie że rozwiną wątek Arii i to ona będzie mieć bliżniaczkę.Oczywiście nie mówię że może chodzić o Beth ale wciąż mi nie daje spokoju jak Byron w 2 sezonie oglądał album rodzinny i były w nim 2 dziewczynki i też to że jak Aria pracowała w Radley jako woliontariuszka to Eddie sie jej spytał czy nie spotkali się już wcześniej nie wiem to wszystko musi cos znaczyć.- sarita

      Usuń
  4. Fajne, ale nie do końca pasuje do PLL, bardziej do jakiegoś thrillera psychologicznego. Brakuje trochę tej "cukierkowatości", która również jest cechą PLL.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę creepy, jakbym oglądała pll późnym wieczorem albo w nocy to bym była chyba przerażona xO

    OdpowiedzUsuń