Strony

wtorek, 29 września 2015

Torrey DeVitto w nowej produkcji

Dzień dobry!
(tak, wiem, że jest już wieczór :D)
Dzisiaj świetny news dla fanów aktorki wcielającej się w rolę Melissy! Już od listopada będziemy mieli okazję oglądać ją w nowej produkcji. Jakiej? Gdzie? Kiedy?
Dodatkowo coś dla fanów horrorów!
 Wszystkiego dowiecie się w rozwinięciu!
Omawiana produkcja jest spin-offem dość znanego w USA, "Chicago Fire". 
Sam spin nosi nazwę "Chicago Med". Nie jest to nic innego, jak amerykański dramat medyczny, wyprodukowany przez Wolf Films Inc oraz Universal Television. Serial będzie emitowany od 17 listopada 2015 roku przez NBC.
Torrey wystąpi w serialu jako postać drugoplanowa. Według źródeł, wcieli się w rolę Lilly Manning, pracującej jako pediatra w szpitalu, w Windy City. Dodatkowo bohaterka jest w ciąży i trudno będzie jej pogodzić sprawy rodzinne z zawodowymi.
Reżyser uchylił fanom rąbka tajemnicy:
"Gdy ją spotykamy, jest w zaawansowanej ciąży. Jest słodka i ciepła. Ciężko pracowała by osiągnąć wysoki poziom kariery. Jest w szczęśliwym małżeństwie. Jednak dziecko to będzie duża zmiana w jej życiu"
Sama aktorka, również wypowiedziała się na temat swojej nowej roli:
Jestem tak podekscytowana, czuję, że ta rola, ta praca jest wręcz wymarzona dla mnie! Nie mogę się doczekać tego, aż usiądę z tymi wszystkimi wspaniałymi ludźmi których poznałam i zacznę to oglądać."
Torrey DeVitto in Chicago Med
Nie wiem jak Wy, ale ja chyba skuszę się na ten serial! Bardzo lubię tego typu programy telewizyjne; dodatkowym plusem jest oczywiście to, że pojawi się tam Torrey!
Jeżeli jednak nie jesteście przekonani do tej produkcji, przygotowałam dla Was streszczenie najciekawszego filmu z udziałem DeVitto, jaki udało mi się znaleźć. Mnie osobiście bardzo zaciekawił i z pewnością go obejrzę! :)

Koszmar kolejnego lata
Horror/thriller (trochę straszniejszy od PLL, ale fabuła podobna)
Torrey wcieliła się w rolę Zoe.
Grupa nastoletnich przyjaciół z niewielkiego miasteczka w stanie Kolorado w dzień czwartego lipca zostaje zaatakowana przez postać rodem z miejskiej legendy – mężczyznę w stroju rybaka z wielkim hakiem w dłoni. Wychodzi na jaw żenujący fakt, iż cała sytuacja została zaplanowana przez czwórkę żartownisiów. Zbiegiem okoliczności, jeden z pomysłodawców dowcipu ginie. Reszta postanawia zataić przed populacją to, czego dokonała. Rok później zaczyna dochodzić do makabrycznych mordów. Kiedy przyjaciele postanawiają wyjechać, Zoe namawia ich, by zostali, bo chce zagrać koncert. Obiecuje, że po koncercie wyjadą. Przed koncertem giną Zoe, ojciec P.J., Colby, Haffner. Pod koniec Amber zabija Bena. Rok później Ben ją zabija. Ocalał tylko Lance. Co wydarzy się dalej?

Co myślicie o tych dwóch produkcjach? Zajrzycie do którejś z nich? A może już je oglądaliście?
Z mojej strony na dzisiaj to tyle :) przede mną długa randka z fizyką. 
Życzcie mi powodzenia, a ja życzę Wam dobrej nocy!
-NataliA



9 komentarzy:

  1. 'Pod koniec Amber zabija Bena. Rok później Ben ją zabija'. Whaaat? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest połączone z fabułą, ale nie chcę spoilerować :)

      Usuń
    2. Skoro nie chcesz spoilerowac to na chuj juz opowiedzialas tyle w tym opisie?!!!! Kto ocalal kto kogo zabija, to jest ponizej jakiegokolwiek poziomu, juz odechcialo mi sie oglądać. Albo jestes tak glupia albo zlosliwa.... Zalosne...

      Usuń
    3. Ale ten "Ben" to coś takiego jak w PLL "A". Nie wiadomo kim jest :) poza tym wątpię żeby ktoś po przeczytaniu opisu zapamiętał kto kogo zabije. Jest to tylko połowa tego, co wydarzyło się w filmie.

      Usuń
    4. Nie ale kurwa wszyscy zapamiętają ze jedna osoba przezyje. Nie tlumacz sie i po prostu przyjmij ze zjebalas. To jakbym Ci powiedziala ze A jest Charles. Życzę oblania testu z fizyki, zlamania nogi i wyrzucenia z bloga, bo niedlugo zaczniesz spoilerowac bez ostrzeżenia pll.

      Usuń
    5. Jak masz za dużo frustracji anonimku to idź sobie poćwicz na siłowni, a nie bluzgasz na ludzi których nie znasz.

      Usuń
    6. Anonimowy, czy ty jesteś normalny? Jak można komuś życzyć nieszczęść przez napisanie czegokolwiek. Nawet gdyby napisała jak się kończy jakiś tam serial to nie upoważnia Cię do takiego zachowania!

      Usuń
  2. Anonimku weż wyluzuj no jak można komuś życzyć nieszczęść przez no właśnie napisanie czegokolwiek.To tylko film a że Natalia coś niecoś zdradziła to nie upoważnia cię by ją poniżyć.- sarita

    OdpowiedzUsuń
  3. Za niedługo to nic nie będzie można napisać pod postem w komentarzach bo zaraz ktoś na kogoś naskoczy.-sarita

    OdpowiedzUsuń